Ten wpis powinien być pierwszym w tej kategorii, ale zrobił się miszmasz i… wyszło, jak zawsze.
Teraz nadrabiam szybciutko ten błąd i w skrócie napiszę, posiłkując się własnym przykładem, dlaczego w przypadku osób z mózgowym porażeniem dziecięcym, rehabilitacja jest tak ważna.
Ciężki i długi poród może spowodować niedotlenienie mózgu. Tak było w moim przypadku. Od razu wiedziano, że coś ze mną jest nie halo, dlatego od samego początku byłam rehabilitowana, nowatorską jak na owe czasy, metodą Vojty. Tego okresu, jak również pobytów w sanatoriach nie pamiętam – na całe szczęście. Ale to dzięki ogromnej pracy Rodziców, jestem w miarę samodzielna. W momencie, gdy przyszedł czas pójścia do szkoły, to nauka stanęła na pierwszym miejscu. Dzięki czemu do tej samodzielności fizycznej mogę dopisać również samodzielność mentalną. Może okien nie umyję, ale mogę wynająć kogoś, kto to za mnie zrobi, czyli wiem, jak rozwiązać problem i mam na to środki.
Zatem, od momentu rozpoczęcia nauki w podstawówce, a skończywszy na magisterce i potem pierwszej podyplomówce, nie odczuwałam żadnych dolegliwości fizycznych związanych bezpośrednio, czy pośrednio z moją niepełnosprawnością. Kłopoty zaczęły się po 30. Był to dla mnie szok, bo przecież do tej pory nic mnie nie bolało, a tu nagle staw skokowy zastrajkował i kręgosłup zaczął boleć.
Pierwsze moje zetknięcie w tym czasie z tzw. państwową służbą zdrowia, było na tyle bolesne, że dałam sobie szybko spokój. Jako przykład podam stwierdzenie pani doktor ortopedy, do której poszłam z bolącym stawem skokowym: no, ma pani mpd, to ma prawo boleć… Późniejsze moje doświadczenia z lekarzami nie były lepsze.
Na szczęście bardziej kompetentni i pomocni okazali się rehabilitanci. I to na nich stawiam. Mieszkając z Rodzicami i jednocześnie pracując zawodowo, mogłam sobie pozwolić na prywatną rehabilitację. Miałam to szczęście, że bardzo szybko trafiłam w ręce rehabilitanta, który wówczas jeszcze studiował, ale już posiadał wystarczającą wiedzę, by przez kilka ładnych lat utrzymywać mnie w dobrym zdrowiu i kondycji.
Problem pojawił się po przeprowadzce do większego miasta. Zdawać, by się mogło, że im większa aglomeracja, tym powinno być łatwiej ze znalezieniem fizjoterapeuty. Owszem rehabilitantów jest tu co niemiara, ale znaleźć kompetentnego, wcale nie jest tak prosto.
Nie minę się z prawdą, jeśli napiszę, że każdy przypadek mózgowego porażenia dziecięcego jest nieco inny. Oprócz wiedzy dotyczącej samej niepełnosprawności i wiedzy neurologicznej rehabilitant musi mieć czas, by poznać samego pacjenta. Bądźmy szczerzy, nie każdy rehabilitant musi mieć wiedzę i kompetencje, by zajmować się pacjentem z mózgowym porażeniem dziecięcym. Dobrze, jeśli podczas pierwszego kontaktu poinformuje o tym otwarcie. Gorzej, gdy uparcie twierdzi, że się zna na rehabilitacji pacjentów neurologicznych, a w rzeczywistości nie ma o tym bladego pojęcia. W taki przypadku może zrobić krzywdę i zaszkodzić człowiekowi. Niestety, trafiłam na kogoś takiego. Wykonywana przez niego pseudo rehabilitacja, wpędziła mnie w ogromny dół zdrowotny, z którego wychodzę praktycznie do dziś. Na szczęście obecnie jestem już na prostej i jestem przekonana, że wiosną odzyskam dawną sprawność, a przez to i samodzielność, która jest dla mnie bardzo ważna.
Mając na uwadze własne doświadczenie, wiem że nie można sobie pozwolić na byle jaką rehabilitację. Mamy jedno życie i jedno zdrowie, dlatego jeśli widzimy i czujemy, że rehabilitacja, jaką nam proponuje fizjoterapeuta, nam nie odpowiada lub wręcz szkodzi, powinniśmy, jak najszybciej podziękować mu lub jej za współpracę. Rehabilitant oferuje usługi, podobnie, jak fryzjer, krawcowa lub dentysta. Jeśli klient nie jest z nich zadowolony, po prostu zmienia usługodawcę. Podobnie jest z rehabilitantem. Wszelkie skrupuły nie mogą hamować podjęcia ostatecznej decyzji o zmianie fizykoterapeuty. Zdrowie mamy tylko jedno. W przypadku mózgowego prażenia dziecięcego bardzo łatwo naruszyć bardzo delikatną równowagę w funkcjonowaniu całego organizmu. Będąc tego świadomym, musimy stawiać wysoko poprzeczkę tym, którzy zajmują się naszym zdrowiem.