Zaczęła się wiosna, więc najwyższy czas pomyśleć o wyjeździe. Wiem,że część z Was planuje wyjazd na turnus rehabilitacyjny. Dzięki dofinansowaniu z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, część z Was ma szansę spędzić dwa tygodnie w atrakcyjnym zakątku Polski, a przy okazji trochę się zrehabilitować, czyli skorzystać z zabiegów fizjoterapeutycznych.
Ja akurat, jestem antysystemowa i nie przepadam za zorganizowanymi wyjazdami. Owszem byłam dwa razy jako dorosła kobieta. Pierwszy raz pojechałam z Mamą i traktowałam to jako nasz wyjazd, okazję, by spokojnie spędzić czas. Zabiegi jakieś miałam, ale szału nie było.
Czym jest turnus rehabilitacyjny?
Dla jasności warto zdefiniować samo pojęcie turnusu rehabilitacyjnego. Otóż turnus rehabilitacyjny to minimum 14-dniowy wyjazd dla osób z niepełnosprawnościami (oraz ich opiekunów), organizowany w grupach liczących co najmniej 20 uczestników o podobnych potrzebach zdrowotnych.
Organizatorem może być wyłącznie podmiot posiadający uprawnienia wojewody i wpisany do odpowiedniego rejestru. Musi on zapewnić program rehabilitacyjny (indywidualny i grupowy), wykwalifikowaną kadrę oraz opiekę medyczną.
Jakie warunki musi spełniać ośrodek?
Ośrodki organizujące turnusy rehabilitacyjne powinny oferować:
🟢 bazę noclegową i wyżywienie dla min. 20 osób,
🟢 gabinet lekarski lub zabiegowy,
🟢 zaplecze do aktywnej rehabilitacji,
🟢 infrastrukturę dostosowaną do potrzeb osób z niepełnosprawnościami.
Jak wybrać turnus?
Jeśli jesteś zainteresowana/zainteresowany taką formą wypoczynku, możesz samodzielnie wybrać ośrodek lub z pomocą PCPR, korzystając z centralnej bazy (empatia.mpips.gov.pl), gdzie można filtrować oferty według potrzeb zdrowotnych i lokalizacji. Wybierając ośrodek warto zwrócić uwagę na takie drobiazgi, jak:
🟢 czy ośrodek ma wpis do rejestru (ważne przy PFRON),
🟢 profil leczenia (np. kręgosłup, serce, oddech),
🟢 liczba zabiegów w cenie,
🟢 dodatkowe opłaty (np. parking, dieta specjalna)
Nie będę podawała cen turnusów, bo różnią się one zależnie od standardu ośrodka, długości pobytu i oferowanych zabiegów. Najdroższe są tzw. specjalistyczne,
Urlop na turnus rehabilitacyjny
Oczywiste jest, że na turnusy nie jeżdżą tylko dzieci i seniorzy, ale również osoby dorosłe aktywne zawodowo. Wyjeżdżając na tego rodzaju wypoczynek połączony z rehabilitacją, dobrze jest wiedzieć, że osoby ze znacznym lub umiarkowanym stopniem niepełnosprawności mają prawo
do 21 dni zwolnienia od pracy na udział w turnusie (raz w roku, z zachowaniem wynagrodzenia).
Łącznie oba te uprawnienia nie mogą przekroczyć 21 dni rocznie. Aby skorzystać ze zwolnienia, należy przedstawić pracodawcy skierowanie od lekarza.
Warto pamiętać, że pracodawca nie może wymagać wykorzystania urlopu wypoczynkowego na czas turnusu – są to dwa niezależne uprawnienia.
Jak złożyć wniosek na turnus rehabilitacyjny?
🧾 Krok 1: Sprawdź, czy się kwalifikujesz
Musisz spełnić 3 podstawowe warunki:
✅ mieć orzeczenie o niepełnosprawności (lekki / umiarkowany / znaczny)
✅ mieć skierowanie od lekarza na turnus
✅ spełniać kryterium dochodowe (lub liczyć się z mniejszą dopłatą)
📌 Jeśli masz opiekuna — lekarz musi to zaznaczyć.
🏥 Krok 2: Wybierz turnus (ale nie płać jeszcze!)
Ważne:
✅ ośrodek musi być wpisany do rejestru PFRON
✅ turnus musi mieć status „rehabilitacyjny” (nie zwykły wypoczynek)
👉 Możesz wybrać:
✅ nad morzem (np. oddechowe),
✅ w górach (kręgosłup, ruch),
✅ uzdrowiska (choroby przewlekłe).
❗Nie wpłacaj zaliczki przed decyzją, bo możesz stracić dofinansowanie.
📄 Krok 3: Złóż wniosek
Składasz go w:
✅ PCPR (Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie)
✅ MOPS / MOPR
✅ lub online przez system SOW (System Obsługi Wsparcia)
📝 Co potrzebujesz:
✅ wniosek o dofinansowanie,
✅kopię orzeczenia,
✅zaświadczenie lekarskie,
✅oświadczenie o dochodach,
✅ewentualnie dokumenty opiekuna.
⏳ Krok 4: Poczekaj na decyzję
✅ zwykle trwa to kilka tygodni
✅ dostajesz decyzję z kwotą dofinansowania
📌 Wysokość zależy od:
✅ stopnia niepełnosprawności,
✅ dochodu,
✅ budżetu w powiecie.
Ten ostatni punkt jest niezmiernie istotny.
Prawo do złożenia wniosku o dofinansowanie turnusu może złożyć każda osoba z niepełnosprawnością, lecz nie każda otrzyma takie wsparcie. Wszystko zależy od ilości pieniędzy, jakie ma do rozdysponowania dany powiat i od gospodarności osób odpowiedzialnych za ich podział.
Na początku napisałam, że dwa razy byłam na turnusie rehabilitacyjnym. Drugi i ostatni raz, jak do tej pory byłam kilkanaście lat temu. Zdecydowałam się na samodzielny pobyt nad morzem. Wszystko było w miarę okej do momentu, kiedy nie zdecydowałam się na udział w organizowanej wycieczce do Sowińskiego Parku Narodowego. Wtedy pani, do której poszłam się zapisać na ten wypad, kategorycznie stwierdziła, że nie mogę pojechać, bo jestem sama i sobie nie poradzę! Ożesz, ale mi się wtedy ciśnienie podniosło. Ale, okej. Mam taki charakter, że nie wdaję się w kłótnie, awantury, tylko szukam innego wyjścia. No i znalazłam. Umówiłam się z kierowniczką ośrodka. Powiedziałam jej na spokojnie w czym rzecz, opowiedziałam o swoich wcześniejszych i planowanych samodzielnych wyprawach, których nikt nigdy mi nie zabraniał, a tutaj w takim miejscu jakaś baba powiedziała nie, bo nie. I wiecie co? Pojechałam na wycieczkę i nawet z niej wróciłam, a baba jakoś tak spokorniała. Czyżby miała nieprzyjemną rozmowę z szefową?
Jestem ciekawa:
✅ czy korzystasz z turnusu rehabilitacyjnego, jako jednej form wypoczynku?
✅ czy lubisz jeździć na turnusy?
✅ czy masz jakieś wspomnienia z pobytu? Mam nadzieję, że bardziej miłe i mniej traumatyczne niż moje.